Pojazdy studialne i prototypowe

Toyota Pod (2001)

Jednym z ciekawszych samochodów prezentowanych na 35 Salonie Samochodowym w Tokio był studialny pojazd Toyoty o nazwie Pod. Zastosowane w nim rozwiązania techniczne wskazują na nowe możliwości w zakresie relacji między człowiekiem a samochodem.

Zwarte nadwozie ma formę jednobryłową i jest ukształtowane symetrycznie (przód względem tyłu). Ma układ czterodrzwiowy a brak środkowego słupka ułatwiał wsiadanie do wnętrza. Przy rozstawie osi 2489 mm długość całkowita wynosiła 3937 mm. Cztery indywidualne fotele obrotowe można było ustawiać na trzy sposoby. Poza tradycyjną pozycją mogły być ustawione (na postoju) bokiem do kierunku jazdy lub "twarzą w twarz".

Zamiast kierownicy i zestawu pedałów zastosowano wielofunkcyjny "joystick", który obsługiwany był prawą ręką. Poprzez czujniki w nim umieszczone samochód był w stanie poznać nastrój kierowcy. Analizowane jest między innymi tętno i wydzielanie potu oraz sposób jazdy. Zmiany nastroju kierowcy udzielają się pojazdowi, który może je wyrazić na kilka sposobów. Na przedniej ścianie umieszczono specjalne lampy w kształcie litery U służące do wyrażania "uczuć" pojazdu. Kolor pomarańczowy wyraża "pełnię szczęścia", a czerwony niezadowolenie lub wściekłość spowodowaną np. zbyt gwałtownym hamowaniem. Stany pośrednie wyraża światło niebieskie.

Kolejną ciekawostką jest niewielka antena umieszczona na tylnej ścianie pojazdu, która poza swoją podstawową funkcją spełnia podobną rolę jak ogon u psa. Jadąc za "merdającym ogonem" samochodem wiemy, że przed nami jest "szczęśliwy" samochód i dobry kierowca.

Do napędu pojazdu zastosowano czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności skokowej 1,5 dm3.

Elektronika w tym nietypowym samochodzie jest dziełem specjalistów z firmy Sony. Ciekawe czy takie pomysły pojawię się niebawem w pojazdach seryjnych?

Wszelkie prawa zastrzeżone - AUTO-ERA - 2002-2018 ; Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu